Patrząc na dwie herbaty
Apr. 17th, 2007 06:40 pmCzłowiek, który zrobił sobie kubek herbaty i który, wchodząc do pokoju, odkrywa że stoi tam jeszcze ciepła herbata poprzednia, ma albo za dużo na głowie, albo jest za bardzo leniwy/rozkojarzony, aby o takich drobiazgach pamiętać. W sumie nie musi się to nawet wykluczać - ostatnio mam mnóstwo pracy na głowie, ale (a może właśnie dlatego) nie chce mi się jej robić, nie chce mi się nawet denerwować faktem, że jest jej aż tyle. To trochę tak, jakby obluzowała się jakaś śrubka ^_+
Ostatnio z dnia na dzień jest coraz bardziej gorąco, już teraz chodzę w krótkim rękawku, co to będzie w maju-czerwcu? I piję litrami różniste napoje, sezon ice tea również więc zaczął się w tym roku wcześniej.
Z dobrych wiadomości: dostałam dziś nową płytę Loreeny McKennit (przy okazji dowiedziałam się, że jest ona Kanadyjką; Loreena, Vampiraci, Due South - things make pattern...). Czytam całą górę książek - po jednej, dwie stronie (ewidentny dowód lenistwa). Bardzo się cieszę, że naprawiono mój kompik (zadziwiająco szybko to poszło - odpukać!). Cieszę się też, że Chuchaczek ma coraz więcej opinii (sprawdzam codziennie; jestem straszna, wiem XD).
Ale mi spokojnie...*wilk ziewający i opierający łeb na łapach*

Ostatnio z dnia na dzień jest coraz bardziej gorąco, już teraz chodzę w krótkim rękawku, co to będzie w maju-czerwcu? I piję litrami różniste napoje, sezon ice tea również więc zaczął się w tym roku wcześniej.
Z dobrych wiadomości: dostałam dziś nową płytę Loreeny McKennit (przy okazji dowiedziałam się, że jest ona Kanadyjką; Loreena, Vampiraci, Due South - things make pattern...). Czytam całą górę książek - po jednej, dwie stronie (ewidentny dowód lenistwa). Bardzo się cieszę, że naprawiono mój kompik (zadziwiająco szybko to poszło - odpukać!). Cieszę się też, że Chuchaczek ma coraz więcej opinii (sprawdzam codziennie; jestem straszna, wiem XD).
Ale mi spokojnie...*wilk ziewający i opierający łeb na łapach*
no subject
Date: 2007-04-17 05:02 pm (UTC)Ciepło w kraju, powiadasz? Mou, u mnie się ochłodziło>< I to kurcze znacznie. Biegał sobie juz człowiek w koszulkach na ramiączka, a teraz bez kurtki nie wyjdzie>_< Mouuuu....
Ale klawo, że masz dobry humor^^
no subject
Date: 2007-04-17 09:44 pm (UTC)Ja przestrzeń przy komputerze też mam mocno przeładowaną, ale najczęściej z własnej winy (wolę mieć rzeczy pod ręką niż wstawać i sięgać po nie na półkę).
Pół godziny temu padało, więc zrobiło się trochę chłodniej...
no subject
Date: 2007-04-18 01:41 am (UTC)Jezack ma wololo swojego kompika 5 butelek płynów wszelakich, od cherry coke *what the hell?!* po mineralną i całą zgrzewkę ice tea pod łóżkiem trzyma^^ Bez picia nie moge pracować^^ Podobnie jak goki, jezack musi miec wszystko w zasiegu ręki.
no subject
Date: 2007-04-17 08:27 pm (UTC)GokiXd Ile razy ja tak zrobiłem, herbata, kawa, różnieXD albo zapomniałem wyłączyć barakudę na noc, bo jak nie szumi to mi dziwnieXD
Teraz przy barakudzie mam całą butlę mineralnej, bo w takie gorąco ciężko przy niej wysiedziec bez czegoś chłodnego, nagle takie ocieplenie i senny jestem as hell :)
Z praca mam podobnie, już sie nie denerwuję. Wiem że dam radę a jak nie dam dziury w niebie nie będzie :)
*mrrrrff*
no subject
Date: 2007-04-17 09:47 pm (UTC)A ja przy włączonym komputerze nie potrafię spać, czytać, itp. Próbowałam, ale za bardzo mi hałasuje.
Wieczorem się ochładza, można otworzyć okno *otwiera i przykrywa nogi kocem*
no subject
Date: 2007-04-18 10:36 am (UTC)masz dużo pracy i to cię paradoksalnie rozleniwia... hmm lol mam tak samo, ja nie wiem, jak się z życiem wyrabiam Oo
z tą herbatą też mi się zdarza... =.=
a co do pogody.. już się ochłodziło xP
no subject
Date: 2007-04-18 06:52 pm (UTC)To nie jest podwórzowe psisko, co ty, Ranku - to malutki, śpiący husky ^^
no subject
Date: 2007-04-19 11:40 am (UTC)a wygłada jak wygląda xP demo kjutne toto owszem ^_^