After midnight
May. 6th, 2007 12:12 amJest już po północy, nic konstruktywnego nie zrobię, a szkoda (o mały włos fik by się dzisiaj wykluł). Przeczytałam "Mówcę umarłych" Carda i to jest naprawdę świetna książka. Bardzo naprawdę :'). Polecam.
Nadal słucham po maniacku kasety Mike'a Oldfielda, Pierwszego_Artysty_O Którym_Nie Ma_Ani Słowa_W Wikipedii (byłam wstrząśnięta, kiedy to zobaczyłam XD).
A! Un! Znalazłam tytuł tego filmu, którego zapowiedź widzieliśmy kiedyś - tego, którego bohater zaczyna pewnego dnia słyszeć narratora swojej historii. Film nazywa się po polsku "Przypadek Harolda Cricka" (reż. Marc Forster). Premierę będzie miał - uwaga! - już 18 maja (czyli dokładnie tego samego dnia, co "Opowieści z Ziemiomorza"*).
Trzecia część "Piratów" też już bardzo niedługo.
...Co mi przypomina, żeby wspomnieć o nowej odmianie Lipton - Carribean, która jest bardzo smaczna, a pachnie po prostu prześlicznie (papya + hibiskus).
...Coraz więcej rzeczy na mojej głowie, nie jestem przywyczajona do radzenia sobie z taką ilością zmiennych.
Ale poradzimy sobie, prawda?
Prawda?
Nadal słucham po maniacku kasety Mike'a Oldfielda, Pierwszego_Artysty_O Którym_Nie Ma_Ani Słowa_W Wikipedii (byłam wstrząśnięta, kiedy to zobaczyłam XD).
A! Un! Znalazłam tytuł tego filmu, którego zapowiedź widzieliśmy kiedyś - tego, którego bohater zaczyna pewnego dnia słyszeć narratora swojej historii. Film nazywa się po polsku "Przypadek Harolda Cricka" (reż. Marc Forster). Premierę będzie miał - uwaga! - już 18 maja (czyli dokładnie tego samego dnia, co "Opowieści z Ziemiomorza"*).
Trzecia część "Piratów" też już bardzo niedługo.
...Co mi przypomina, żeby wspomnieć o nowej odmianie Lipton - Carribean, która jest bardzo smaczna, a pachnie po prostu prześlicznie (papya + hibiskus).
...Coraz więcej rzeczy na mojej głowie, nie jestem przywyczajona do radzenia sobie z taką ilością zmiennych.
Ale poradzimy sobie, prawda?
Prawda?