Bleach z innej beczki
Sep. 2nd, 2006 09:33 amAnd here it is:
Pełnia
Jest zupełnie inna niż ją pamięta.
A pamięta ją energiczną, jasnowłosą, z głową pełną szalonych pomysłów i obracających się zwykle wniwecz dobrych chęci. I kochał ją wtedy, kiedy zawierali ślub, kiedy weszła do jego domu i życia, tak jak kocha teraz, kiedy nie zostało w niej już wiele z dawnej, beztroskiej dziewczyny.
Czuje dumę, gdy widzi Ryo w Radzie Czterdziestu Sześciu, odzianą w szare, powłóczyste szaty, z szarfą oznaczającą czwartą w kolejności rangę.
Jej włosy są siwe – tak samo zresztą, jak i jego – jej ruchy oszczędne, dystyngowane, konkretne. Spojrzenie Ryo nie kojarzy się mu już z letnim niebem: jest zimne jak lód, surowe, czasem groźne.
Wieczorami jednak spotykają się w domu i Choujiro widzi, iż dawna Ryo też istnieje – pielęgnowana i skrywana na co dzień przez Ryo dzisiejszą.
I nadal uwielbia patrzeć, jak jego żona – pani Sasakibe – rozwija kok, burząc kunsztowną fryzurę.
Włosy rozsypują się na plecach.
Czas staje w miejscu.
no subject
Date: 2006-09-02 09:18 pm (UTC)no subject
Date: 2006-09-02 09:38 pm (UTC)no subject
Date: 2006-09-02 09:39 pm (UTC)no subject
Date: 2006-09-02 10:18 pm (UTC)Zaraziłem się i będę teraz takie opinie pisał:)
het mi nie przeszkadza, wszystko dla ludzi:)
no subject
Date: 2006-09-03 08:22 am (UTC)Wiem, że het dla ludzi, ale że mi jest raczej obcy, więc cały czas jakoś nie mogłam wycyrklować tonacji uczuciowej: ciąge mi się wydawało to za sentymentalne. Ale jeśli czyta się OK, to w porządku :')
no subject
Date: 2006-09-03 08:24 am (UTC)no subject
Date: 2006-09-24 03:58 pm (UTC)