Pół mojego netowego życia jest na stronach (i podstronach) Northern Lights i dlatego w dół wpędza mnie, gdy coś jest z nim nie tak. A niestety "nie tak" ostatnio znów się robi. Jakby za długo wszystko było OK...
może nie będzie tak źle... Mnie też jest nieswojo, NL to jedyny portal polski, gdzie się udzielam, jak go nie ma dziwnie i niekomfortowo. Zostaje lj, jesteśmy tutaj prawie wszyscy, po przenosinach narutowych ff jest nas jeszcze więcej. Not so bad, aż mi głupio bo chyba mam jakieś rpzecuzcia apokaliptyczne związane z NL. Jak zaczynam sie przenosić, wszystko się kopie... mam nadzieję, że to problemy czasowe, ale one są czasowe i chroniczne, więc lepiej miec backup acronis na lj... no a twoje życie netowe, Gokuma, to chyba tez na lj się jakoś dzieje? Nie? Kiedyś nie było na na lj i to dopiero był armagedon. tak czy owak, głowa do góry:) Zawiadomię zaraz wszystkich o twoim nowym drabblu, ale śpią jeszcze wszyscy...:) pozdrawiam i cheer up, G :) it`ll be good somehow I hope...
Ano mówili, ale co poradzić... Zresztą, nie są to jakieś "miecze i ciemne siły", które "mówią", a Roberto, który nie ma pojęcia, jak usunąć tę awarię (co gorsza, nie wie tego również Un ==')
*whisper mode* Koralgol, strasznego masz tego ava, ostatnio mi się przyśnił (i był to raczej sen z gatunku paranoicznych ^^''')
no subject
Date: 2006-09-02 06:43 am (UTC)no a twoje życie netowe, Gokuma, to chyba tez na lj się jakoś dzieje? Nie? Kiedyś nie było na na lj i to dopiero był armagedon.
tak czy owak, głowa do góry:) Zawiadomię zaraz wszystkich o twoim nowym drabblu, ale śpią jeszcze wszyscy...:)
pozdrawiam i cheer up, G :) it`ll be good somehow I hope...
no subject
Date: 2006-09-02 07:54 am (UTC)no subject
Date: 2006-09-02 01:22 pm (UTC)no subject
Date: 2006-09-02 10:05 pm (UTC)no subject
Date: 2006-09-03 08:12 am (UTC)*whisper mode* Koralgol, strasznego masz tego ava, ostatnio mi się przyśnił (i był to raczej sen z gatunku paranoicznych ^^''')