Dzisiaj rano złożyłam sobie solenną obietnicę, z której dotrzymywaniem wytrzymałam całe siedem godzin (zapomniałam, ze ją złożyłam). Następnym razem przykleję do monitora karteczkę: Dzisiaj udowadniam, ze nie jestem uzależniona od internetu...
:) powodzenia Goki :) i no ironic meanings here :)
Ja wciąż wojuję z tym zepsutym komputerem kolegi i jak patrzę na niego to raczej jakas forma uzależneinia emocjonalnego chyba...well, bez kompa solennie wytrzymuję (wakacje ect, keidy mi rzeczywiostość nie skrzeczy) około 2 tygodni. Potem mam napady tęsknicyXD
no subject
Date: 2007-04-26 01:36 pm (UTC)powodzenia Goki :) i no ironic meanings here :)
Ja wciąż wojuję z tym zepsutym komputerem kolegi i jak patrzę na niego to raczej jakas forma uzależneinia emocjonalnego chyba...well, bez kompa solennie wytrzymuję (wakacje ect, keidy mi rzeczywiostość nie skrzeczy) około 2 tygodni. Potem mam napady tęsknicyXD
no subject
Date: 2007-04-26 05:06 pm (UTC)me przestało się oszukiwać dawno temu, jestem uzależniona... no i co? ;p
no subject
Date: 2007-04-26 05:14 pm (UTC)ogłoś oficjalnie, że wyłączasz komputer na tydzień i wyciągnij kabelek z gniazdka.
Mi pomogło ^^"
no subject
Date: 2007-04-26 05:28 pm (UTC)no subject
Date: 2007-04-26 06:08 pm (UTC)XDDDDD
wiosna jest!
no subject
Date: 2007-04-26 09:26 pm (UTC)