Goku i Komar-Niszczyciel
May. 14th, 2007 09:07 amMiałam okropną noc dzisiaj, zepsutą przede wszystkim różnymi złymi myślami, które czasem mi się w głowie gromadzą. W dzień jest trochę inaczej: niby nic nie jest lepiej, a jednak znacznie więcej rzeczy rozprasza, pozwala się sobą zająć. Niespanie nocne jest też niedobre, gdyż zna się jego efekt: człowiek niewyspany będzie też w kiepskiej kondycji w ciągu dnia, więc myśli, że "powinien" już spać, a tu nic tymczasem...
...Kiedy już się uspokoiłam natomiast po pokoju zaczęło mi brzęczeć jakieś paskudztwo (później, jak się okazało, komar). Nie mogłam insekta złapać, więc w końcu zasnęłam, przykryta po sam czubek głowy kocem (<= niezbyt dobry pomysł, jeśli ktoś oddycha tlenem). I jakoś dotrwałam do ósmej rano.
Matko boska.
Zadanie na dzisiaj: kupić opakowanie Raidu i wstawić z powrotem (zdjętą na jesieni) siatkę na okna. Złe myśli wymagają sposobów znacznie bardziej skomplikowanych i częściowo, przynajmniej na razie, nieosiągalnych...

...Kiedy już się uspokoiłam natomiast po pokoju zaczęło mi brzęczeć jakieś paskudztwo (później, jak się okazało, komar). Nie mogłam insekta złapać, więc w końcu zasnęłam, przykryta po sam czubek głowy kocem (<= niezbyt dobry pomysł, jeśli ktoś oddycha tlenem). I jakoś dotrwałam do ósmej rano.
Matko boska.
Zadanie na dzisiaj: kupić opakowanie Raidu i wstawić z powrotem (zdjętą na jesieni) siatkę na okna. Złe myśli wymagają sposobów znacznie bardziej skomplikowanych i częściowo, przynajmniej na razie, nieosiągalnych...